Jadłospis diety Kopenhaskiej

O zaletach diety Kopenhaskiej czytałam wiele. Nie byłam do niej przekonana, ponieważ niezbyt lubię jajka a właśnie one pojawiają się niemalże w codziennym jadłospisie.

Przekonał mnie jednak fakt, iż dieta ta trwa tylko 13 dni i jest tak rygorystyczna, że nie można stosować jej częściej aniżeli dwa razy w roku. Jeszcze wtedy nie zastanowiło mnie, że takie zasady przyjęto ze względu na niedostarczanie do organizmu cennych witamin i minerałów. Krótko rzecz ujmując, dieta Kopenhaska może doprowadzić do licznych niedoborów a rezultatem będzie odwodnienie, anemia czy niedożywienie. To też łatwy sposób na doprowadzenie do zaburzeń metabolicznych i chociaż na początku rzeczywiście chudniemy (mi udało się zrzucić jakieś 7 kilogramów) to masa wraca nie tylko w zdwojonym tempie, ale i z podwójna siłą. Gdyby nie fakt, iż zaraz po tej diecie wpadłam w sidła kolejnej to pewnie nabawiłabym się dodatkowo jeszcze jakiś 10 kilogramów więcej.

Ok, wracając do tematu, jadłospis diety Kopenhaskiej jest rzeczywiście bardzo ubogi a dania delikatnie mówiąc, dla mnie niesmaczne. Dieta odchudzająca tego typu sprawiała też, że każdego dnia jej trwania byłam zwyczajnie cały czas głodna a w ostatnich dniach jej stosowania czułam się już naprawdę słabo.

Menu diety Kopenhaskiej powtarza się co siedem dni. Co więcej, najbardziej wręcz drastyczny jest dzień siódmy, ponieważ wtedy nie jemy praktycznie nic. No dobrze, ale do rzeczy.

Przedstawiam wam szczegółowy jadłospis diety Kopenhaskiej, nie dlatego, że staram się ją promować, ale właśnie dlatego, żebyście mogli zobaczyć jak bardzo jest niezdrowa.

 Dzień 1 oraz 8

 Na śniadanie przewidziany jest kubek kawy z kostką cukru. Na obiad zaś powinno się zjeść 2 jajka ugotowane na twardo, 10 dkg szpinaku oraz 1 pomidora. Kolacja to natomiast befsztyk z sałatą skropioną sokiem z cytryny.

Dzień 2 oraz 9

Na śniadanie standardowo wypijamy kawę z kosteczką cukru. Na obiad natomiast powtarzamy kolację z dnia poprzedniego, czyli jemy befsztyk z sałatą skropioną sokiem z cytryny. Kolacja jest bardzo oszczędna, bo to tylko plasterek szynki i 2 szklaki jogurtu naturalnego.

 Dzień 3 oraz 10

 Na śniadanie standardowo kawa, ale możemy dodać do niej kromkę razowego pieczywa (na przykład w postaci grzanki). Obiad to ugotowany szpinak, 1 pomidor i 1 dowolny owoc. Na kolację należy zjeść zaś 2 jajka ugotowane na twardo, plaster szynki i sałatę skropioną sokiem z cytryny.

 Dzień 4 oraz 11

 Śniadanie to kawa z cukrem. Na obiad zaś serwujemy sobie startą marchewkę oraz jajko na twardo z twarożkiem. Kolacja jest w tych dniach dobra, bo to sałatka owocowa polana jogurtem naturalnym.

 Dzień 5 oraz 12

 Na śniadanie należy zjeść startą marchewkę. Obiad przewiduje zaś pieczoną, chudą rybkę a na kolację można skosztować befsztyk z sałata i brokułami.

 Dzień 6 oraz 13

 Na śniadanie wypijamy kawę z kostką cukru. Obiad to 15 dkg ugotowanego kurczaka z sałatą skropioną cytryną natomiast na kolację można raczyć się startą marchewką i 2 jajkami ugotowanymi na twardo

 Dzień 7

 To jak wspomniałam najbardziej rygorystyczny dzień w całej diecie. Na śniadanie wypijamy herbatę a na obiad zjadamy 15 dkg chudego mięsa z grilla. Kolację tego dnia należy sobie odpuścić.

Opublikowano w

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *