Jakie ubrania dla otyłej? Moda grubych ludzi.

Przyznam szczerze, że jestem w tej kwestii ekspertem. Sama byłam kiedyś gruba (teraz na szczęście nie jestem, fuj) i dobrze wiem, jak to jest. Znam wszystkie możliwe sztuczki tuszowania swojej tuszy. Dobrze wiem jakie ubrania wybrać, aby wydawać się chudszą niż jest się naprawdę. W tym wpisie postanowiłam podzielić się z Wami moją zgromadzoną przez lata wiedzą. Jeśli jesteś w trakcie odchudzania, możesz użyć tych kilku rad. Jeśli jesteś gruba i nie masz zamiaru odchudzać się, będziesz zmuszona korzystać z nich przez całe swoje życie.

Zaczynamy od dołu. Spodnie. Jeśli mamy grube nogi, dobre spodnie to podstawa. Muszą być ciemne. Najlepiej czarne. Do tego powinny być w miarę szerokie, tak żeby wyglądało, że jest tam jeszcze puste miejsce pomiędzy naszymi nogami a spodniami. Dzięki temu optycznie będziemy wyglądać szczuplej.

Jak buty to tylko na obcasach. Buty na obcasach bardzo wyszczuplają nogi. Nawet jeśli nie masz zbyt szczupłych nóg to z obcasami ubędzie ci kilka centymetrów. Obcasy bardzo pomagają w „schudnięciu” dolnym partiom nóg.

Na lato też możemy użyć szerokich spodni. Teraz popularne są takie z wysokim stanem i to bardzo dla nas korzystne. Jeśli znajdziecie takie w sklepie, bierzcie je bez zastanawiania się. Nie kupujcie tylko zbyt szerokich spodni, bo jeśli przegniecie z szerokością, będziecie wyglądały jak trzydrzwiowa szafa z lustrem.

Jeśli jesteśmy grube na brzuchu ale ręce mamy całkiem wporzo, zaopatrzmy się w bezrękawnik. Bezrękawnik doskonale ukryje nasze niedoskonałości, które mamy tu i ówdzie. Może być też taki z kapturem i futerkiem z gronostaja. Gronostaj poświęcił się dla mody.

Jak znajdziesz coś w pionowe paski, to bierz tą część garderoby. Nie ważne czy spodnie, bluzka czy sukienka. Pionowe paski świetnie wyszczuplają.

Gdy masz grube ręce, bierz  topy z motylkowymi rękawami. Rękawy tego typu wręcz idealnie ukrywają tłuste bicepsy.

Jeśli chcesz skorzystać z pradawnych, wypróbowanych rozwiązań wyszczuplania sylwetki na brzuchu wybierz gorset. Gorsety naprawdę nieźle potrafią wymodelować nawet dość mocno puszyste dziewczyny.

Jeśli chodzi o dodatki, na zimowe dni wybierz rękawiczki. Rękawiczki są zawsze cool i trendy. Najlepsze są te długie, dodadzą Ci +10 do stylu. Kolejnym dobrym dodatkiem jest wszystko co błyszczy. Błyszczące rzeczy świetnie odwrócą uwagę postronnych osób od twoich niedoskonałości.

Spódnica? Tulipan. Wybierz tulipan. Takie spódnice bardzo dobrze układają się, ukrywają co trzeba i podkreślają zalety.

Nie lubisz spilek? Kup sobie uggsy. Albo emu. Albo mukluki. To wszystko jedno i to samo, tylko różnie się nazywa. Te buty może nie są zbyt ładne ale zmieniają optycznie proporcje stóp do reszty ciała i dzięki nim będziesz wyglądała nieco szczuplej.

Teraz kurtki. Masz krągłości? Wybierz dłuższe kurtki, takie prawie płaszcze ale jeszcze nie płaszcze. Takie kurtki świetnie przykryją wszelkie niedoskonałości  dzięki czemu nic nie będzie spod nich widać. Płaszcze właściwie też są ok, bo są długie.

No, to kilka moich rad od byłej grubaski. Stosujcie je rozważnie. Trochę można zatuszować, ale większości się nie da. Nie można oszukiwać siebie i innych w nieskończoność. Jeśli chcesz dobrze wyglądać, po prostu schudnij i nie będziesz miała takich problemów. Będziesz mogła nosić co tylko zechcesz, bo zmieścisz się we wszystkie ubrania.

Opublikowano w

  1. Dzięki za rady. Póki co jestem jeszcze plus size ale staram się żeby schudnąć. Już trochę zrzuciłam ale to nadal jest za mało aby nazwać się szczupłą. Mam nadzieję, że za kilka miesięcy już nie będę musiała kierować się tymi radami bo nie będę miała co ukrywać 😛

    Odpowiedz

  2. Moda modą ale warto mieć zdrowy rozsądek i zakładać na siebie to w czym dobrze się czujemy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.