Nutritarianizm – dieta, po której nigdy nie zachorujecie

Odkryłam właśnie świętego Graala odchudzania. Nazywa się Nutritarianizm™ i po prostu muszę się tym z wami podzielić. To nie jest jakaś tam zwykła dieta, czy metoda odżywiania. Nutritarianizm™ to styl życia. O co w nim chodzi?

Otóż nutritariańska ścieżka odżywiania jest dość prosta. Prosta, a zarazem bardzo trudna. Bowiem same zasady są proste, jak dziesięć przykazań. Jednak podążanie za nimi i wierność im siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę, jest już trudna. Zupełnie tak samo jak w dziesięciu przykazaniach.

Jakie są zasady nutritariańskiej drogi?

Nutritarianizm™ ma sześć podstawowych zasad. Oto one:

I. Codziennie spożywaj dużą sałatkę w ramach dania głównego, synu.

II. Każdego dnia, zjadaj co najmniej pół szklanki a najlepiej jedną szklankę roślin strączkowych, albowiem to jest droga do zbawienia.

III. Codziennie będziesz święcił dzień jedząc podwójną porcję zielonych warzyw gotowanych na parze.

IV. Włącz do codziennej diety owoce mojej ziemi: orzechy, pestki i nasiona. Niewiasty 30 gramów, mężczyźni, 40 gramów.

V. Każdego dnia, zajadaj się grzybami i roślinami czosnkowatymi albowiem Pan wie, że to jest dobre.

VI. Jedz trzy porcje świeżych owoców dziennie. Amen.

Co jeszcze?

Oprócz tych przykazań, każdy nutritarianin dostaje swój własny egzemplarz Nutrikatechizmu™, w którym zapisane są dodatkowe zasady i wskazówki do codziennego odżywiania. Każdy nutritarianin musi studiować go codziennie i pogłębiać swą wiedzę.

Dla przykładu, każdy nutritarianin wie, że jedzenie ma wielkie działanie terapeutyczne i ochronne. Dlatego musi dokonywać w swoim życiu dobrych wyborów żywieniowych. Takich, które doprowadzą jego duszę do zbawienia. Jeśli będzie dokonywał złych wyborów, zacznie zbliżać się w stronę ciemności i oddalać od dobra. Ciemność, jak nietrudno się domyślić, objawia się w formie otyłości. Dlatego dla każdego nutritarianina grubi ludzie to mrok.

Kolejna wskazówka, którą zna każdy nutritarianin to:

Aby stać się najlepszą wersją siebie, musisz odżywiać się najlepiej jak to tylko możliwe.

oraz

Każdy z nas jest tym, co je.

oraz

Każdy wyznawca Nutritarianizmu™ musi go głosić co najmniej pięć dni w tygodniu, witając od domu do domu i zapraszając do niego nowych członków.

Jakie są efekty?

Efekty są takie, że idąc nutritariańską drogą, stajemy się osobami światłymi, zdrowymi i bliższymi zbawienia.

U podstaw Nutritarianizmu™ leży matematyka.

Według jego wyznawców, całe żywienie można przedstawić na Równaniu Zdrowia. Ważna jest gęstość odżywcza diety, ilość bezkalorycznych składników odżywczych oraz ilość kalorii w produkcie. Wszystkie te wartości podstawiamy do wzoru, szybko przeliczamy wynik i już wiemy jak się odżywiać.

Oto  uproszczona wersja Równania Zdrowia™:

 

 

Większość obliczeń zostało tu maksymalnie uproszczonych, tak aby nawet najmłodsi mogli wyliczyć swoje zapotrzebowanie spożywcze.

Dla kogo ta dieta?

Dla każdego, kto poszukuje sensu w życiu i chce czegoś, co nie jest tylko kolejną zwykłą dietą odchudzającą. Nutritarianizm™ to cały system żywieniowy. Wymaga naprawdę dużych poświęceń i nakładów sił. W zamian oferuje ogromne korzyści.

Jak pomaga Nutritarianizm™?

Czy chciałybyście nigdy nie zachorować? Nie mieć nawet kataru ani niczego? Nie mieć nigdy raka ani aids? Czy chciałybyście, aby niestraszna wam była grypa, alergie i przeziębienia?

To bardzo proste. Wystarczy wybrać Nutritarianizm™. Gwarantuje on, że nigdy więcej nie zachorujecie. Na nic. Zwykłe diety, nawet jeśli są zdrowe, nie dają takiej gwarancji. Spróbujcie się po prostu zdrowo poodżywiać. Czy np. przez 5 lat takiego odżywiania nie zachorujecie? No właśnie, na pewno zachorujecie. A z kolei podążając za Nutritarianizmem™ nie zachorujecie. Nigdy. Nawet nie musicie mi wierzyć. Są na to niezbite dowody.

Była kiedyś w latach 50 ubiegłego wieku taka kobieta, która całe życie chorowała. I weszła kiedyś na strych swojego domu. Znalazła stary kufer. W kufrze była księga. Stara, zakurzona księga. Otworzyła ją z ciekawości i zaczęła czytać pożółkłe kartki. Tą księgą okazała się być Nutribiblia™. Kobieta ta znalazła w niej 6 przykazań i wszystkie zasady Nutritarianizmu™. Natrafiła też na rozdział, w którym była opisana wolność od wszelkich chorób na skutek Nutridiety™. Z początku sceptyczna, pomyślała, że to niemożliwe. Ale jako że całe życie chorowała i było to dla niej uciążliwe, pomyślała, że spróbuje. Zaczęła odżywiać się wedle Nutrizasad™ i od tego czasu kobieta ta nigdy nie zachorowała. Nigdy. Żyła 847 lat i umarła dopiero na skutek przedawkowania marihuany. Wszystko to spisane jest w Nutrikatechiźmie™, więc jest prawdziwe.

Ogólnie warto spróbować

Jeśli któraś z was jest gotowa na coś nowego, na coś więcej niż tylko zwykłe, zdrowe diety, zapraszam do spróbowania Nutritarianizmu™, zgłębiania jego sekretów i składania na ołtarzu ofiar z owieczek.

Opublikowano w

Komentarze w “Nutritarianizm – dieta, po której nigdy nie zachorujecie

  1. Cześć Paweł. Zgadzam się z Tobą. budżet na promocje jest bardzo ważny. Prowadzenie firmy to także inwestowanie w nią. …i czasami w siebie, żeby nauczyć się jak taką promocję przeprowadzać efektywnie, czyli skutecznie i po możliwie niskim koszcie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.