Rower – najlepszy sposób na zrzucenie wagi

Mało jest tak wdzięcznych aktywności fizycznych jak jazda na rowerze. Jeździć na rowerze lubi większość z nas. Biegać już nie tak bardzo. Dlatego jeśli chcesz schudnąć i szukasz przy okazji wygodnego sposobu aby osiągnąć ten cel, wybierz rower. Albo pracę na budowie. Ale lepiej rower.

Jak się do tego zabrać? Jak zacząć jeździć na rowerze? Przede wszystkim powinnyśmy zacząć od zakupu roweru.

Rower musi być dobry. To jest podstawa. Nie kupujmy roweru z supermarketu. Rowery z hipermarketu to nawet nie są rowery. To produkty roweropodobne. Komponenty, z których się składają nie są produkowane przez żadną firmę rowerową. Tylko przez azjatów w fabrykach. Z tego powodu takie „rowery” poskładane są z bardzo dziwnych części. Często brakuje śrub tam gdzie powinny być lub są one niedokręcone. Spawy są niedokładne. Jest to coś, co wygląda jak rower, ale w gruncie rzeczy tylko rower przypomina.

Za to jeśli kupisz rower w normalnym sklepie rowerowym, możesz być pewna, że otrzymasz rower. Jeśli masz bardzo oszczędny budżet, normalny jednoślad kupisz już za około 800 zł. Rower z hipermarketu kosztuje około 500 zł więc dopłacasz tylko 300 zł a przynajmniej masz już normalny rower.

Jeśli myślisz o czymś więcej niż jeździe po bułki do sklepu, zaopatrz się w nieco droższy rower. Na pewno nie będziesz żałowała wydanych pieniędzy. Rowery powyżej 1500 zł posiadają już markowe części montowane w dobrych rowerach.  Jeśli jesteś w stanie wydać nieco na rower, to polecam właśnie z tej półki cenowej. Rowery powyżej 3000 zł są już dla tych bardziej wprawionych kolarzy, więc nie polecam ich jako naszego pierwszego roweru.

Na droższe rowery przyjdzie jeszcze czas. Na początku musimy sprawdzić, czy taka forma spędzania wolnego czasu będzie dla nas odpowiednia. Jeśli polubicie jazdę miejską w mieście lub po bezdrożach, bez wahania będziecie mogły kupić sobie lepszy rower do wyczynowej jazdy.

Tak jak pisałam, rower kupcie w dobrym sklepie rowerowym. W każdym mieście na pewno taki znajdziecie.

Na początku zaczynajcie jazdę na krótszych trasach. Wystarczy nie więcej niż 10 km dziennie. Potem będziecie mogły zwiększać dystans aż dojdziecie do naprawdę dalekich tras. Bo nie ma nic lepszego niż letnia wycieczka do pobliskiego miasta rowerem.

Opublikowano w

  1. Ja śmigam na rowerku z hipermarketu i nic mi sie jeszcze nie stało. Nie rozumiem ludzi którzy ciagle kupuja drogie rowery za kilka tysiecy zllotych. Bo po co? Skoro rower to rower.

    Odpowiedz

  2. Ja uwielbiam rower, jeżdżę odkąd pamiętam dzięki sportowej naturze rodziców, a pierwszy i mój JEDYNY dostałam w 2001 roku na Komunię 🙂 Wymieniłam już prawie przez te wszystkie lata większość części, ale rama czy siodełko – wciąż te same 😀 4 dni temu przyszedł rower stacjonarny do mnie z różnymi tam bajeranckimi funkcjami, bo stwierdziłam że z domu mi sie wyłazić nie chce jak wracam z pracy po 19 i schodzić do ciemnej piwnicy po rower. Akurat mam ten komfort że moje ciało szybko da sie dobrze uformować i juz po 4 dniach 2 razy dziennym treningu już uda lepiej wyglądają 🙂 Super sposób na utrzymanie formy, szczególniej tej w zimie :3

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.