Słodycze w diecie

Uwielbiam słodycze. Zawsze podjadałam je w pracy, delektowałam się nimi podczas spacerów a czekolada zawsze gościła w naszym domu w każdy weekend, zaraz obok ciasta z ogromną ilością kremu.

Niestety, to właśnie one przyczyniły się w dużej mierze do mojej nadwagi. Ogromne ilości cukru, jakie pochłaniałam odbiły się bardzo szybko na mojej wadze.

Moje odchudzanie jak już wspominałam w innym wpisie zaczynałam właśnie od ograniczenia przede wszystkim produktów wysoce słodzonych. Szkoda, że wtedy nikt nie uświadomił mnie, że odchudzanie nie musi oznaczać omijania słodyczy szerokim łukiem. Okazuje się, że na przykład gorzka czekolada jest podczas takiego procesu wręcz wskazana. A jak u was odbywało się odchudzanie? Czy też zupełnie wyrzekliście się słodyczy? Ja żałuję, że o walorach czekolady dowiedziałam się tak późno, z nią na pewno łatwiej byłoby mi uporać się z codzienną walką o piękny wygląd i wymarzoną wagę.

Wiele osób pewnie mi nie uwierzy, ale dobroczynne właściwości gorzkiej czekolady zostały udowodnione już dawno. Przede wszystkim dowiedziono, że czekolada nie spowoduje u nas tycia jeśli nie będziemy przekraczać jej codziennego spożycia – to maksymalnie 2 kostki każdego dnia. Warto tutaj dodać, że czekolada ma być najlepszej jakości, z największą ilością miazgi kakaowej. Gorzka ma być dlatego, by nie dostarczać do organizmu zbędnego cukru.

Jakie więc zalety posiada czekolada? Dobry dietetyk w Warszawie uświadomił mi, że działa ona doskonale na procesy metaboliczne a więc walka ze zbędnymi kilogramami może być wręcz łatwiejsza. Ponadto, zjedzenie małej kostki czekolady poprawi nasz nastrój i sprawi, że łatwiej przebrniemy przez restrykcyjną przecież dietę odchudzającą.

Oprócz tego czekolada ma mnóstwo walorów zdrowotnych. Dzięki niej poprawia się pamięć i koncentracja, zmniejsza się ryzyko powstania miażdżycy, udaru mózgu, zawały serca, parkinsona, demencji starczej, Alzheimera, żylaków. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż czekolada pobudza produkcję endorfin, czyli hormonów szczęścia. Dzięki niej mamy lepszy humor a z twarzy nie schodzi nam uśmiech. Dodam jeszcze, że czekolada jest doskonałym źródłem energii – to ważne przede wszystkim dla osób, którzy łączą dietę odchudzającą z ćwiczeniami fizycznymi.

Jak widzicie czekoladę można jeść więc bezkarnie oczywiście nie zapominając o ograniczeniach w jej ilości. Dieta odchudzająca nie musi być wcale pełna wyrzeczeń, od czasu do czasu można pozwolić sobie na pewne odstępstwa. Ja właśnie tak robię a waga nadal spada.

Napiszcie koniecznie, jak u was wygląda odchudzanie i jakie wy słodycze polecacie w diecie odchudzającej. Może są inne produkty niż czekolada, które można z powodzeniem spożywać i nadal chudnąć?

Opublikowano w

Komentarze w “Słodycze w diecie

  1. Jedzenie słodyczy nie jest żadną zbrodnią dla diety a można powiedzieć że wręcz przeciwnie. Jem bardzo mało tłuszczów zwierzęcych więc można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa bo nic się nie stanie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *