Crossfit – czy warto?

Ostatnimi czasy bardzo popularny jest trening CrossFit. Jeśli chodzi o programy ćwiczeń, próbowałam chyba każdego, z CrossFitem włącznie. Z tego powodu postanowiłam, że opiszę moje przemyślenia z nim związane. No to zaczynamy.

Co to jest?

Opiszę pokrótce czym jest CrossFit. To system treningu, który znacznie różni się od tego, co widzimy na co dzień na siłowniach. CrossFit jest przeznaczony dla osób sprawnych fizycznie. Takich, które chcą zacząć naprawdę morderczy trening. Nie nadaje się kompletnie dla nażelowanych chłopców w obcisłych markowych ciuszkach popylających z ręcznikiem na szyi i wrzucających zdjęcia na Instagrama w popularnej warszawskiej siłowni. Zajęcia CrossFitu są dla prawdziwych zawodników (albo zawodniczek). Takich, co nie potrzebują ładnych siłowni i wypolerowanych przyrządów. Takich, którzy są w stanie trenować nawet w szopie i podnosić bawoła. I kuć gruz bickami. I przełamywać kłody drewna na pół. Wiecie o co mi chodzi.

Trochę historii

Trening ten powstał z myślą o najbardziej wymagających ludziach. Czyli takich, którzy muszą na co dzień wykazywać się ponadprzeciętną kondycją. Dlatego też szkolono nim policjantów i żołnierzy. Po prostu jeden ziomek ze stanów postanowił sobie kiedyś, że stworzy nowy system treningu. Zaczął wraz z żoną otwierać różne siłki w stanach, promujące jego sposób treningu. Inne siłownie to załapały i za gruby hajs zaczęły kupować od niego licencje i certyfikaty na trenowanie CrossFitu. Dziś takich siłowni jest bardzo dużo, ponad 13 tysięcy na całym świecie.

Jak wyglądają ćwiczenia

W CrossFicie nie chodzi o to, aby wykonywać ćwiczenia, których nasze mięśnie nie spotkają nigdzie indziej w realnym życiu. Nacisk nastawiony jest na wykonywanie naturalnych ćwiczeń, które ludzie stykający się z wysiłkiem fizycznym muszą wykonywać na co dzień. Czyli na przykład przerzucanie opon, podciągnięcia na drążku, pompki, martwy ciąg. Takie tam klasyczne codzienne aktywności. Ostatnio przetaczałam oponę wczoraj w drodze po ogórki do warzywniaka.

Robimy te ćwiczenia jak najszybciej, z jak największą ilością powtórzeń, póki nie wypadną nam płuca lub nie odpadną ręce. Jeśli czujemy, że nie jesteśmy w stanie się ruszać, oznacza to, że czas skończyć ćwiczenia i wrócić do domu. Albo do szpitala w karetce.

Czas treningu

Przeciętny trening nie trwa więcej niż pół godziny. Jest na tyle wyczerpujący, że jeszcze nikt nie dotrwał do czterdziestej minuty. Także jest to bardzo dobra wiadomość dla tych, którzy nie mają na ćwiczenia wiele czasu. Niektórzy potrzebują czegoś bardziej wyczerpującego i ciekawszego niż zwykłe treningi na siłowni lub – nie daj borze – aeroby (ble ble ble).

Efekty

Efekty są dyskusyjne. Znaczy się wiadomo, że jakieś tam efekty są, skoro trening jest tak morderczy. Spokojnie stracicie na nim dużo kilogramów i nabierzecie fitnessowego wyglądu. Te ćwiczenia są na takim poziomie, że zrobiłyby nawet z wieloryba osobę szczupłą. Pomimo tego, nie ma jakichś twardych naukowych dowodów na to, że ten tryb treningu jest lepszy od klasycznego pobytu na siłowni. Znalazłam parę kontrowersji związanych z CrossFitem. Mianowicie, te ćwiczenia są takie wyczerpujące, że w  niektórych przypadkach zawodnicy je wykonujący cierpieli na uszkodzenia mięśni. Także nic przyjemnego. Może czasem warto porobić jakieś lżejsze ćwiczenia?

Czy w ogóle warto?

Reasumując. Jeśli wasza forma jest bez wad i jesteście znudzone zwykłymi ćwiczeniami – można. Jeśli oczekujecie czegoś przełomowego, czegoś co odmieni wasze życie i uczyni je lepszym – szkoda czasu. Nie jest to nic szczególnego. Znane wszystkim ćwiczenia z większą różnorodnością. Tak jak ze wszystkim, CrossFit staje się religią dla osób, które nudzą się w życiu. Tak samo jak diety Paleo, Dukana itd. Więc jeśli szukasz w życiu jakiejś drogi, to może wybierz sobie CrossFit.  Dlaczego nie?

Opublikowano w

  1. Warto warto ja trenuje Crossfit już od paru miesięcy i efekty są naprawdę super. Dla kobiet też się nadaje, ale tak jak napisałaś, dziewczyna musi być sprawna fizycznie aby móc się w to bawić.

    Odpowiedz

  2. Świetne to jest i polecam dla ludzi lubiących wyzwania. Trochę to w pewnym momencie daje efekt jak bieg z przeszkodami ale bardziej wzmacnia kondycję na długich dystansach.

    Odpowiedz

  3. Świetny artykuł, dzięki! Niestety brakuje mi czasu na Crossfit, ale za to dużo pływam i biegam. Ciekawa jestem jak bym sobie poradziła:)

    Odpowiedz

  4. Świetne rozwiązanie tylko jak zmusić do tego biurowego leniwca jakim jest mój facet?

    Odpowiedz

  5. Świetnie to ujęłaś Kasiu! Bardzo dobry opis Crossfitu. Zacznę sama to trenować bo formę mam całkiem niezłą.

    Odpowiedz

  6. Dla mnie to za ostre ćwiczenia, wolę trening 36 minut polecam w łomiankach przy warszawskiej 55

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.