Zdrowe rośliny, po których umrzesz

Są takie warzywa i owoce, które codziennie jemy, a które tak naprawdę są śmiertelnie niebezpieczne. Jeden niewłaściwy ruch, złe przygotowanie i bum, nie żyjemy. Poniżej przedstawiam niektóre z tych roślin. Unikajcie ich, jeśli nie chcecie umrzeć.

Rabarbar

Zwyczajny rabarbar. Nigdy byście się nie spodziewali, że rabarbar może was zabić, hm? Ja też nie. Ale odkryłam, że liście rabarbaru zawierają toksyczne związki chemiczne. Sam rabarbar można wcinać do woli. Ale wystrzegajcie się śmiertelnych liści. Toksyny nie usuwają się z nich nawet po gotowaniu. Dlatego liście musimy po prostu wyrzucić. Zauważcie, ze zazwyczaj rabarbar sprzedawany jest już bez liści. Teraz wiecie dlaczego.

Pestki

Chodzi o wszystkie pestki z owoców typu wiśnie, czereśnie, morele, brzoskwinie itp. Pestki każdego z tych owoców zawierają wewnątrz prekursor cyjanku – amigdalinę. Dlatego naprawdę nie polecam rozłupywać pestek i ich jeść. Bo zatrujemy się cyjankiem i umrzemy. A to nie jest przyjemne.

Zielone ziemniaki

Ziemniaki, które długo leżą na słońcu z czasem uzyskują zielonkawy kolor. Niektórzy ignorują to i jedzą takie ziemniaki. I popełniają śmiertelny błąd. W takich ziemniakach poziomy solaniny – trującej substancji przekroczyły dopuszczalne normy. Solanina może powodować zaburzenia pracy jelit, zapalenie nerek i śpiączkę. Dlatego nie zaleca się jej spożywania.

Nieugotowana czerwona fasola

Myślałam, że to oczywiste, ale niektórzy chyba jeszcze o tym nie wiedzą.  Nieugotowana czerwona fasola nie nadaje się do jedzenia. Zresztą jak większość nieugotowanych warzyw. Przed gotowaniem zawiera ona substancje toksyczne zwane lektynami. Dlatego fasolę trzeba wypłukać na kilka godzin przed gotowaniem a następnie porządnie ugotować. Wtedy będzie zdatna do jedzenia. Nie słuchaj rad wszelkich januszów dietetyki, którzy radzą, aby jeść wszystko raw.

Grzyby

To chyba najbardziej oczywisty punkt tej listy. Grzyby z lasu. Takie, które zbierzemy same. Mogą one być trujące. Właściwie większość grzybów jest trująca. Więc lepiej nie zbierać grzybów. Chyba, że się na nich znamy i jesteśmy wprawionymi grzybiarkami. W przeciwnym wypadku, nie zbierajmy ich bo nie skończy się to dobrze.

Migdały

Tego się nie spodziewałyście, hm? Migdały. A wydawały się takie smaczne i niezagrażające. Te normalne, słodkie migdały spotykane w sklepach rzeczywiście takie są. Jednak czasami możemy się natknąć na gorzkie migdały. I to właśnie one są trujące. Co prawda trzeba się ich dużo najeść aby się zatruć, ale zawsze szansa jest.

Podsumowanie

Także widzicie, lepiej nie jeść niczego bo jeszcze umrzecie. Zawsze pamiętajcie o podstawowych zasadach przygotowywania potraw. Jakie to zasady? Przede wszystkim myjcie wszystko przed przystąpieniem do obróbki. Zawsze obierajcie dokładnie skórkę. Jeśli warzywo wymaga gotowania, ugotujcie je dobrze i sprawdźcie, czy na pewno jest dobrze ugotowane. Gdy jecie warzywo i smakuje ono dziwnie, np. ma gorzki posmak, nie jedzcie go. Gorzki smak zazwyczaj oznacza, że w jedzonej potrawie znajdują się toksyny. Dlatego tak dobrze wyczuwamy gorycz.

Mam nadzieję, że skorzystacie z moich rad i przy następnym obiedzie wyjdziecie z niego cało i zdrowo. A najważniejsze – żywo.

Opublikowano w

  1. Ja w ogóle głodzę się codziennie i staram się nic nie jeść. I jakoś dobrze na tym wychodzę póki co.

    Odpowiedz

  2. No nieźle. Po ziemniakach bym się tego nie spodziewała 🙁 Dzięki za dobre rady, będę miała na uwadze przyrządzając kolejny obiad.

    Odpowiedz

  3. Uwielbiam migdały i nigdy bym nie pomyślała że mogę się otruć. Przydatny artykuł:O

    Odpowiedz

  4. Wiedziałem że w kartoflach jest drugie dno. Niby takie powszechne i smaczne ale lekko nie ma.

    Odpowiedz

  5. Ta nie zbierać grzybów nie jeść tłusto nie iść na kobiety i co jeszcze może nie żyć? chorobą cywilizacyjną jest głupota i panika

    Odpowiedz

  6. Nigdy nie lubiłam rabarbaru bo zawsze po nim bolał mnie brzuch przez kilka dni. O pestkach nie wiedziałam a zawsze połykam jak jem wisienki :O

    Odpowiedz

  7. Już te nagłówki w gazetach „Zabiła męża obiadem z zielonych ziemniaków a mówiła że to sos pesto”. A tak na serio to bardziej zabójcza jest chemia w żywności niż może nam się wydawać. 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.